niedziela, 18 lutego 2018

Dzień kota

Kochane myszki!

Jak wiecie, wczoraj obchodziłem swoje święto.

🎊🎆🎇🎉🎶🍹🍺🍸🍷

Najważniejszy dzień w roku spędziłem rozciągnięty wygodnie na różnych powierzchniach domu.



Tutaj akurat napatoczył się Tiger, więc wsparłem sobie głowę o jego zadek.


Oczywiście czarny znów śpi. 


Tutaj poddaje się pieszczotom mojej pani.


Ej stary! Umyj stopy, bo smrodek aż mnie w oczy szczypie.

To na tyle :) Trzymajcie się cieplutko i wysypiajcie się :)

Bye!

3 komentarze: